Arie-Jan van Dam handluje bydłem od 1975 roku. Rozpoczął działalność ze swojego domu we Fryzji, jako firma jednoosobowa, która w międzyczasie stała się znana wśród holenderskich handlarzy cielętami. Także jego trzej synowie pracują na pełny etat w firmie, przy czym każdy z nich ma odrębne zadania. Van Dam jest wyspecjalizowany w handlu nowonarodzonymi i młodymi cielętami, jak i hodowanymi na białe i różowe mięso. Przysłuchujemy się uważnie życzeniom klienta i naszym punktem wyjściowym jest dostarczenie odpowiedniego cielaka.  Ponieważ wszystkim zajmujemy się sami, mamy wpływ na każdą fazę handlu. Zarówno skup nowonarodzonych cieląt, umieszczenie i nadzorowanie w gospodarstwie opasowym, jak i transport i zbyt do ubojni są uważnie nadzorowane przez Arie-Jana i jego synów. U nas obowiązuje jeszcze staroświecka zasada handlowa: “ każdy szanuje człowieka, który czyni, co przyrzeka”, a więc dane przez nas słowo musi zostać dotrzymane. Uczciwość i zaufanie, to cechy wysoko cenione w rodzinie van Dam.